Najnowsze wpisy


Sinusoida & postanowienie
Autor: skarbczyk_fti
Tagi: postanowienie   suwaczek   sinusoida  
03 marca 2017, 11:09

<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="suwaczki świąteczne - boże narodzenie"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/b46fa23e1a.png?html"></a>

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/b46fa23e1a.png[/img][/url]

[link=http://www.suwaczek.pl/][image noborder]http://www.suwaczek.pl/cache/b46fa23e1a.png[/image][/link]

Ciekawe, który link zadziała.


Moja próba odzależnienia się od krowiego mleka. To prawie jak odwyk od alkoholu dla pijaka, a może i kawę potem zdołam odstawić.

Sinusoida mojego życia działa i wnerwia, ale nie poddaję się.

Up, blog- serwetki, trzeci blog, ogłaszanie, różne negocjacje, odchudzanie, próba eliminacji fobii telefonicznej....
 

głowa puchnie

nie rozumiem
Autor: skarbczyk_fti | Kategorie: przemyślenie/założenie  zagwozdka 
Tagi: psychologia   złośliwość rzeczy martwych   niepojęte  
15 lutego 2017, 19:53

Dręczą mnie przez ostatnie parę dni takie pytania:

Co jest nie tak z odbieraniem przez ludzi rozmów, komunikatów na temat psychoterapii, psychologów, psychiatrów...
Dlaczego uważają, że to coś zdrożnego lub strasznego, że ktoś chodzi na terapię, bierze proszki, konsultuje się....

Ja uważam, że to oznaka, że człowiek ma odwagę przyznać się przed samym sobę, że jest coś, co mu utrudnia życie/funkcjonowanie i stara się to zmienić. Nie siedzi na ogonie i nie płacze, że mu źle i jaki to on jest nieszczęśliwy i pokrzywdzony.
Często z rodziną nie można porozmawiać ponieważ:

Jest się za bardzo emocjonalnie przywiązanym i każda próba dyskusji kończy się katastrofą, krzywdzeniem się, awanturą i licho wie co jeszcze Rodzina za wszelką cenę stara się pomóc w sposób zdecydowanie subiektywny, bez doświadczenia i często szkodzi Zwyczajnie nie ma się ochoty dzielić z rodziną wszystkim co w czeluściach trzewi siedzi i gryzie lub nie

Lekarz:

Jest obiektywna/y i zdystansowany/a jest wyszkolony/a pod kątem właśnie pomagania ludziom Jej/go relacja z pacjentem jest z założenia nie-emocjonalna To jest praca/zawód

Ale nie. Ogół szanowny zdaje się uważać za hańbę gdy ktoś nawet zaproponuje konsultacje z psychologiem.
Chyba, że się zwyczajnie irracjonalnie boją czegoś, co się nie da wepchnąć w ściśle określone ramki. ....
(?...)

 

A tak z dziedziny bardziej przyziemnej...
Skaleczyłam się dzisiaj wieczkiem od konserwy...
Operuję w rękodziele ostrymi szydełkami, igłami, nożyczkami do paznokci i nie tylko, skalpelem....
ale dziabnęłam się puszką i to w przegub jednego z najbardziej potrzebnych palców....
ironia losu, wybiórczo dziurawe ręce, czy może wredna puszka???
:D

rymik i inne
Autor: skarbczyk_fti | Kategorie: wiersz  zagwozdka 
Tagi: pytanie   wierszyk   działanie  
31 stycznia 2017, 17:27
Zrymowało mi się :D
Tu rozdroże,
tam rozdroże,
każdy idzie gdzie chce i/lub może.
 
Ankietkę zmajstrowałam, serwetki posegregowałam do zdjęcia,....
cyfrówkę gdzieś posiałam....
Dzieje się......
tylko, kurczaki, czemu się boję opublikować na FB takie jedno zapytanie?
 

deklaracje, rozmowy, kombinacje...
Autor: skarbczyk_fti | Kategorie: przemyślenie/założenie  zagwozdka  odkrycie 
Tagi: dyskusja   finanse   konfrontacja   choróbsko  
25 stycznia 2017, 22:18

Egzaminy w mojej szkole zbliżają się, a psychologia rozwojowa jak nie chciała się dać ująć w karby, tak dalej nie chce.
Ale walczę.

Tutaj ostatnio nowość nastąpiła. Tata piłował mnie żebym zrobiła research odnośnie kupowania herbaty i kawy w hurtowniach i sprzedawania w necie i żebym się sprężała z szukaniem źródeł dochodów w pewnym momencie nastąpiła fragmentaryczna poważna rozmowa.
Zwerbalizowało się, że jemu zależy żebym miała źdódło finansów niezależne od humorów pracodawców, klientów, rodziców roszczeniowych itp. Że te herbaty to on nie dla siebie wymyślił.
I że dziecka nie zostawi, ale że zwyczajnie na emeryturze będzie znacznie mniej śródków.

Oczywiście nie udało się zaprezentować, że nie leżę i olewam wbrew pozorom; że spowolnienie reakcji, mamewrów w życiu i koncentracji jako takiej są spowodowane głównie walką z depresją, zaburzeniami lękowymi i niedoczynnością tarczycy w dodatku. Ale jakoś gdzieś się w końcu muszę osadzić i mam nadzieję, że się uda.

A póki co przerabiam już 3 w sezonie przeziębienie, pierwszy raz z gorączką..... mógłby ten katar sobie pójść...

Wracam do kucia!!!

rękawiczki do komórki dotykowej nie tylko...
Autor: skarbczyk_fti | Kategorie: przemyślenie/założenie  odkrycie 
Tagi: komórka   czyszczenie   rękawiczki   stoper  
14 stycznia 2017, 23:17

Ostatnio przy praniu tapicerki w samochodzie Taty z plam po sałatce owocowej odkryłam ciekawą rzecz. Z racji że zima jest i mróz szaleje czyszczenie odbywało się w swojego rodzaju zamkniętej wiacie pomiędzy garażem a domem.

Fakt 1- specyfik wymagał pozostawienia na 30 s. do 3 min. opcjonalnie czyli stoper na komórce trzeba włączyć

Fakt 2- łapy marzną, a pianka czyszcząca i woda na szmatkach i w słoju nijak grzać nie chce

Rozwiązanie - nastawić stoper w komórce w rękawiczkach.
Próba podjęta....stuku stuk...DZIAŁA!


Wniosek- cienkie rękawiczki z podgumowanymi spodami dłoni umożliwiają obsługę telefonu z dotykowym wyświetlaczem.

Fajnie :D

Dowiedziałam się również że dziś jest dzień nieśmiałych zatem mówię: ODWAGI nam nieśmiałym.

busy days
Autor: skarbczyk_fti | Kategorie: przemyślenie/założenie 
07 stycznia 2017, 22:04

Udało mi się zrobić fajną ozdobną opaskę dla brataniczki.

Szukałam podpowiedzi w internecie długo i na różnych portalach, aż w końcu poszłam na żywioł i zrobiłam własny wzór, własny kwiatek i wyszło bardzo ładnie. Muszę teraz gdzieś spisać ile słupków i jak zrobiłam, ale może jeszcze do jutra za dnia zapamiętam i zanotuję pomysł.

Miło tak dostać sygnał od rzeczywistości, że coś umiem, ze to co zrobiłlam podoba się.

Posłanie do nadwrażliwych
Autor: skarbczyk_fti | Kategorie: wiersz 
Tagi: wiersz   cytat_poslanie  
02 stycznia 2017, 00:29

Posłanie do nadwrażliwych- Kazimierz Dąbrowski

Bądźcie pozdrowieni
za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych

Bądźcie pozdrowieni
za to, że odczuwacie niepokój świata
jego bezdenną ograniczoność i pewność siebie

Bądźcie pozdrowieni
za potrzebę oczyszczenia rąk z niewidzialnego brudu świata
za wasz lęk przed bezsensem istnienia

Za delikatność nie mówienia innym tego, co w nich widzicie

Bądźcie pozdrowieni
za waszą niezaradność praktyczną w zwykłym
i praktyczność w nieznanym
za wasz realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego

Bądźcie pozdrowieni
za waszą wyłączność i trwogę przed utratą bliskich
za wasze zachłanne przyjaźnie i lęk, że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami

Bądźcie pozdrowieni
za waszą twórczość i ekstazę
za nieprzystosowanie do tego co jest, a przystosowanie do tego, co być powinno

Bądźcie pozdrowieni
za wasze wielkie uzdolnienia nigdy nie wykorzystane
za to, że niepoznanie się na waszej wielkości
nie pozwoli docenić tych, co przyjdą po was

Bądźcie pozdrowieni
za to, że jesteście leczeni
zamiast leczyć innych

Bądźcie pozdrowieni
za to, że wasza niebiańska siła jest spychana i deptana
przez siłę brutalną i zwierzęcą

za to, co w was przeczutego, niewypowiedzianego, nieograniczonego

za samotność i niezwykłość waszych dróg

bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi

Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwiza waszą czułość w nieczułości świataza niepewność wśród jego pewności

Do znalezienia na stronie:  http://wiersze.doktorzy.pl/nadwrazliwi.htm

 

Wrażliwość, czy nadwrażliwość, to nie coś, czego mamy się wstydzić. To oznacza, że odbieramy świat i ludzi trochę inaczej i/lub intensywniej niż inni wokół nas.

Nie jest łatwo żyć z tym ale się da.

Start
Autor: skarbczyk_fti
Tagi: start   przedstawienie  
01 stycznia 2017, 22:23

Zaczynam z 01.01.2017 - Nowy Rok- Nowy Blog

Jak to mówią- początki zawsze najtrudniejsze.. .

Powiedziałabym, że początek jest w miarę prosty; trudniej jest działać, starać się, podtrzymywać działanie. :)


Potrzebuję miejsca gdzie mogłabym napisać o tym co myślę, co czuję, co widzę, co stworzyłam itp. i nie narażać się na natychmiastową krytykę, chybione próby pomocy, nie zawsze przemyślane komentarze.


Mam depresję nawracającą, oraz zaburzenia lękowe- potrzebuję ubrać w słowa sprawy, które mnie dręczą, żeby móc obejrzeć je z boku, przemyśleć i sprawdzić, czy faktycznie jest tak źle, czy warto nakręcać paniczne scenariusze itp.

Jestem osobą wrażliwą, opiekuńczą wobec innych, emocjonalną, czasem dowcipną, czasem złośliwą, nerwową na zmianę ze spokojną.

Pracę raz mam, raz nie.
Zajmuję się różnymi rzeczami. Opiekuńczymi, handmade, fotografią, .... co mnie zainteresuje i co potrafię, albo jestem w stanie się nauczyć

Mam nadzieję, że będzie się to rozwijać i przynosić rezultaty ;)